Kazimierz Nowak

Kazimierz Nowak
Pionier polskiego reportażu
W latach 1931-1936 jako pierwszy człowiek na świecie przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem (40 tys. km pieszo, rowerem, konno oraz czółnem).

Aktualności z Fundacji im. Kazimierza Nowaka

10.01.2012, Mirosław Szmajda
  • Wystawa w Muzeum Miasta Gdyni: Dzięki uprzejmości Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu, które udostępniło wystawę Muzeum Miasta Gdyni, mieszkańcy Trójmiasta przez cały marzec będą mogli oglądać unikatowe zdjęcia autorstwa Kazimierza Nowaka z wyprawy po Afryce. Na wystawie zaprezentowanych zostanie blisko 100 fotografii, które nie tylko dokumentują trudy tej niezwykłej podróży, ale i ukazują życie plemion zamieszkujących Czarny Ląd oraz piękno egzotycznej przyrody. [...]
  • Finał AFRYKI NOWAKA!!!: W środę 11 stycznia, czyli dokładnie w 115. rocznicę urodzin Kazimierza Nowaka, odbędzie się uroczyste zakończenie projektu „AFRYKA NOWAKA”. Zapraszamy wszystkich chętnych do Poznania i Boruszyna! (Szczegóły na stronie afrykanowaka.pl). Przypomnijmy: uczestnicy tej niemającej precedensu wyprawy przez ponad dwa lata przemierzali afrykański kontynent śladem Kazimierza Nowaka w formule sztafety (stąd popularne nazwy projektu – Sztafeta Nowaka, Sztafeta Afryka [...]
  • Nałogowiec już w kraju…: …czyli powrót Piotra Strzeżysza z amerykańskiej podróży. Zapraszamy do lektury wywiadu-czatu z Piotrem!   ja: Dlaczego wróciłeś wcześniej? Piotr:  stęskniłem się już strasznie za Nunu, poza tym to dość skomplikowana sprawa, wydawało mi się momentami jak jechałem, miałem jakieś takie dziwne przeczucie, że nie wrócę z Meksyku więc chciałem wrócić cały i zdrowy ja: zamierzasz kiedyś wrócić [...]

Aktualności ze sztafety „Afryka Nowaka”

10.01.2012, Mirosław Szmajda
  • Od zimy do lata: To huśtawka temperatur, z którą mamy do czynienia każdego dnia. Radno – zima: szron na zewnątrz, a więc i na karimacie Piotrka, który upodobał sobie spanie pod chmurką. Szron na namiocie dziewczyn. Muezini nawołują, powoli trzeba wstawać. Odpalanie kuchenki. Rok [...]
  • W krainie kapturów: Oto szybki “update”: Jesteśmy w Ait-Baht na podudniowy-wschód od Agadiru. Zaczyna się robić “dziko”, co ma tą zaletę, że żarcie w knajpkach jest tańsze, choć ciężko w ogóle jakąś znaleźć, na polach wala się mniej torebek foliowych, na drogach jest [...]
  • Maroko – spoko…: Nasza podróż do Maroka nie obyła się bez przygód. W Szczecinie o 5:30 rano przywitał nas Zbyszek Sas, jeden z “ojców” Afryki Nowaka – dziękujemy Ci, Zbyszku! Następnie w Berlinie Magda o mały włos nie stoczyła się razem z rowerem [...]